LRC歌词
[ti:Najbardziej Chciany Bandyta w Polsce]
[ar:Kult]
[al:Salon Recreativo]
[by:]
[offset:0]
[00:02.37]Najbardziej Chciany Bandyta w Polsce - Kult
[00:13.19]
[00:15.35]Zjechał do miasta Marian Bączek
[00:16.96]
[00:19.76]Najbardziej chciany bandyta w Polsce
[00:21.86]
[00:24.53]Bezkarny mimo wszystkich zbrodni swych
[00:27.23]
[00:29.00]35 lat stary ton mocy złych
[00:32.85]
[00:34.23]Na rękach jego krew i zbrodnie
[00:36.55]
[00:39.07]Których się nie da udowodnić
[00:40.90]
[00:43.80]W orszaku jego najgorsi barbarzyńcy
[00:47.45]
[00:48.27]Jawią się niczem miłosierni dobroczyńcy
[00:52.29]
[00:53.09]Ludzie kultury i ludzie sztuki
[00:54.63]
[00:55.34]Posłowie i posłanki oraz ludzie nauki
[00:57.20]
[00:57.76]Padają na kolana od wieczora do rana
[01:00.02]Hańba taka nigdy nie zostanie zmazana
[01:02.58]Pajęcze powiązania oplatają całe ciało
[01:04.38]
[01:04.97]Czy możesz mi powiedzieć że się stało za mało
[01:07.35]Rak rak rak pożera całe stado
[01:09.70]Brudne zgniłe ciało pod wyjściowym mundurkiem
[01:12.03]
[01:31.86]Co trzeci poseł jest u niego na pensji
[01:34.96]
[01:36.63]To jedna z szacunkowych wersji
[01:39.00]
[01:41.47]Był ponoć jeden co nie dał się przekupić
[01:44.94]
[01:45.90]Człowiek sam nie może do życia się przywrócić
[01:49.50]
[01:51.10]Gdy ktoś posłuszny źródło tryska
[01:53.41]
[01:55.88]Doradca w randze wiceministra
[01:58.45]
[02:00.75]Eminem szary zasłania słońca cień
[02:03.96]
[02:04.94]Za mordę cały rejon trzyma w nocy i w dzień
[02:09.19]
[02:10.21]Ludzie kultury i ludzie sztuki
[02:11.62]
[02:12.35]Posłowie i posłanki oraz ludzie nauki
[02:14.03]
[02:14.64]Padają na kolana od wieczora do rana
[02:16.47]
[02:17.07]Hańba taka nigdy nie zostanie zmazana
[02:19.50]Pajęcze powiązania oplatają całe ciało
[02:21.99]Czy możesz mi powiedzieć że się stało za mało
[02:24.34]Rak rak rak pożera całe stado
[02:26.58]Brudne chore ciało pod wyjściowym mundurkiem
[02:29.05]
[02:48.96]Najbardziej chciany bandyta w Polsce
[02:50.84]
[02:53.55]Nic nie tak złe by nie mogło być gorsze
[02:56.08]
[02:58.39]Potrafi w kostium dobroczyńcy też się wcielić
[03:01.72]
[03:02.46]Dokładnie tak jak jego ideał z Medellin
[03:06.30]
[03:07.91]I aby zadość stało się tradycji
[03:10.37]
[03:12.64]Zabić polecił generała policji
[03:15.88]
[03:17.66]Gdy tak się zastanowić to włos staje dęba
[03:20.91]
[03:21.85]Ministra sportu kula na Wale dosięga
[03:26.11]
[03:27.01]Ludzie kultury i ludzie sztuki
[03:28.47]
[03:29.26]Posłowie i posłanki oraz ludzie nauki
[03:31.50]Padają na kolana od wieczora do rana
[03:33.10]
[03:33.89]Hańba taka nigdy nie zostanie zmazana
[03:36.38]Pajęcze powiązania oplatają całe ciało
[03:38.22]
[03:38.74]Czy możesz mi powiedzieć że się stało za mało
[03:40.68]
[03:41.19]Rak rak rak pożera całe stado
[03:43.57]Brudne chore ciało pod wyjściowym mundurkiem
[ar:Kult]
[al:Salon Recreativo]
[by:]
[offset:0]
[00:02.37]Najbardziej Chciany Bandyta w Polsce - Kult
[00:13.19]
[00:15.35]Zjechał do miasta Marian Bączek
[00:16.96]
[00:19.76]Najbardziej chciany bandyta w Polsce
[00:21.86]
[00:24.53]Bezkarny mimo wszystkich zbrodni swych
[00:27.23]
[00:29.00]35 lat stary ton mocy złych
[00:32.85]
[00:34.23]Na rękach jego krew i zbrodnie
[00:36.55]
[00:39.07]Których się nie da udowodnić
[00:40.90]
[00:43.80]W orszaku jego najgorsi barbarzyńcy
[00:47.45]
[00:48.27]Jawią się niczem miłosierni dobroczyńcy
[00:52.29]
[00:53.09]Ludzie kultury i ludzie sztuki
[00:54.63]
[00:55.34]Posłowie i posłanki oraz ludzie nauki
[00:57.20]
[00:57.76]Padają na kolana od wieczora do rana
[01:00.02]Hańba taka nigdy nie zostanie zmazana
[01:02.58]Pajęcze powiązania oplatają całe ciało
[01:04.38]
[01:04.97]Czy możesz mi powiedzieć że się stało za mało
[01:07.35]Rak rak rak pożera całe stado
[01:09.70]Brudne zgniłe ciało pod wyjściowym mundurkiem
[01:12.03]
[01:31.86]Co trzeci poseł jest u niego na pensji
[01:34.96]
[01:36.63]To jedna z szacunkowych wersji
[01:39.00]
[01:41.47]Był ponoć jeden co nie dał się przekupić
[01:44.94]
[01:45.90]Człowiek sam nie może do życia się przywrócić
[01:49.50]
[01:51.10]Gdy ktoś posłuszny źródło tryska
[01:53.41]
[01:55.88]Doradca w randze wiceministra
[01:58.45]
[02:00.75]Eminem szary zasłania słońca cień
[02:03.96]
[02:04.94]Za mordę cały rejon trzyma w nocy i w dzień
[02:09.19]
[02:10.21]Ludzie kultury i ludzie sztuki
[02:11.62]
[02:12.35]Posłowie i posłanki oraz ludzie nauki
[02:14.03]
[02:14.64]Padają na kolana od wieczora do rana
[02:16.47]
[02:17.07]Hańba taka nigdy nie zostanie zmazana
[02:19.50]Pajęcze powiązania oplatają całe ciało
[02:21.99]Czy możesz mi powiedzieć że się stało za mało
[02:24.34]Rak rak rak pożera całe stado
[02:26.58]Brudne chore ciało pod wyjściowym mundurkiem
[02:29.05]
[02:48.96]Najbardziej chciany bandyta w Polsce
[02:50.84]
[02:53.55]Nic nie tak złe by nie mogło być gorsze
[02:56.08]
[02:58.39]Potrafi w kostium dobroczyńcy też się wcielić
[03:01.72]
[03:02.46]Dokładnie tak jak jego ideał z Medellin
[03:06.30]
[03:07.91]I aby zadość stało się tradycji
[03:10.37]
[03:12.64]Zabić polecił generała policji
[03:15.88]
[03:17.66]Gdy tak się zastanowić to włos staje dęba
[03:20.91]
[03:21.85]Ministra sportu kula na Wale dosięga
[03:26.11]
[03:27.01]Ludzie kultury i ludzie sztuki
[03:28.47]
[03:29.26]Posłowie i posłanki oraz ludzie nauki
[03:31.50]Padają na kolana od wieczora do rana
[03:33.10]
[03:33.89]Hańba taka nigdy nie zostanie zmazana
[03:36.38]Pajęcze powiązania oplatają całe ciało
[03:38.22]
[03:38.74]Czy możesz mi powiedzieć że się stało za mało
[03:40.68]
[03:41.19]Rak rak rak pożera całe stado
[03:43.57]Brudne chore ciało pod wyjściowym mundurkiem
文本歌词
Najbardziej Chciany Bandyta w Polsce - Kult
Zjechał do miasta Marian Bączek
Najbardziej chciany bandyta w Polsce
Bezkarny mimo wszystkich zbrodni swych
35 lat stary ton mocy złych
Na rękach jego krew i zbrodnie
Których się nie da udowodnić
W orszaku jego najgorsi barbarzyńcy
Jawią się niczem miłosierni dobroczyńcy
Ludzie kultury i ludzie sztuki
Posłowie i posłanki oraz ludzie nauki
Padają na kolana od wieczora do rana
Hańba taka nigdy nie zostanie zmazana
Pajęcze powiązania oplatają całe ciało
Czy możesz mi powiedzieć że się stało za mało
Rak rak rak pożera całe stado
Brudne zgniłe ciało pod wyjściowym mundurkiem
Co trzeci poseł jest u niego na pensji
To jedna z szacunkowych wersji
Był ponoć jeden co nie dał się przekupić
Człowiek sam nie może do życia się przywrócić
Gdy ktoś posłuszny źródło tryska
Doradca w randze wiceministra
Eminem szary zasłania słońca cień
Za mordę cały rejon trzyma w nocy i w dzień
Ludzie kultury i ludzie sztuki
Posłowie i posłanki oraz ludzie nauki
Padają na kolana od wieczora do rana
Hańba taka nigdy nie zostanie zmazana
Pajęcze powiązania oplatają całe ciało
Czy możesz mi powiedzieć że się stało za mało
Rak rak rak pożera całe stado
Brudne chore ciało pod wyjściowym mundurkiem
Najbardziej chciany bandyta w Polsce
Nic nie tak złe by nie mogło być gorsze
Potrafi w kostium dobroczyńcy też się wcielić
Dokładnie tak jak jego ideał z Medellin
I aby zadość stało się tradycji
Zabić polecił generała policji
Gdy tak się zastanowić to włos staje dęba
Ministra sportu kula na Wale dosięga
Ludzie kultury i ludzie sztuki
Posłowie i posłanki oraz ludzie nauki
Padają na kolana od wieczora do rana
Hańba taka nigdy nie zostanie zmazana
Pajęcze powiązania oplatają całe ciało
Czy możesz mi powiedzieć że się stało za mało
Rak rak rak pożera całe stado
Brudne chore ciało pod wyjściowym mundurkiem
































